Poprzedni temat «» Następny temat
gaz, paralizator czy bron ?
Autor Wiadomość
wojownik 
Szefu


Trenuję: BRAK
Wiek: 39
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 1058
Wysłany: 2005-03-13, 15:09   gaz, paralizator czy bron ?

gaz, paralizator, bron czy cos innego ? co wybraliscie do obrony na ulicy ? co z takich metod obrony moze byc najskuteczniejsze ? nie wydaje wam sie ze kogos machajacego nunem mozna zlikwidowac z odleglosci takimi metodami ?
_________________
http://atrapygumowe.pl
 
 
XFactor 
Posiada 4 dan


Trenuję: karate shotokan
Wiek: 36
Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 496
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-03-13, 17:18   

Najskuteczniejsza z wymienionych to broń palna, ale wiadomo, że ma wiele wad. Za paralizatorami to nie przepadam. Gaz to chyba użyteczna rzecz. Ale nunchaku to mój faworyt...
 
 
wojownik 
Szefu


Trenuję: BRAK
Wiek: 39
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 1058
Wysłany: 2005-03-13, 17:23   

Cytat:
Ale nunchaku to mój faworyt...

a jak ktos potraktowal by cie gazem a ty bylbys po zasiegiem z nunem to co wtedy ?
_________________
http://atrapygumowe.pl
 
 
angelus88
[Usunięty]

Wysłany: 2005-03-13, 17:56   

Ja czasem noszę kijek 50 cm, drewniany, ale rzadko, przycięty z trzonka do miotły na ramieniu pod kurtką (nie licząc malutkiego scyzoryka, który trudno by było uznać za broń a przydaje się do różnych rzeczy np struganie ołówków w budzie), poza tym nie noszę broni, ani dużej kasy jak wychodzę gdzieś wieczorem, nie chciałbym mieć problemów z policją już na tym etapie, kolega z klasy nosi gaz, a inny grubą uszczelkę gumową (fragment) ale szczegułów nie znam. Oczywiście mówimy o ulicy.
 
 
XFactor 
Posiada 4 dan


Trenuję: karate shotokan
Wiek: 36
Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 496
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-03-13, 19:52   

wojownik napisał/a:
Cytat:
Ale nunchaku to mój faworyt...

a jak ktos potraktowal by cie gazem a ty bylbys po zasiegiem z nunem to co wtedy ?

No przecież nun ma chyba większy zasięg jak się machnie?! Sprecyzuj bo nie wiem jak mam to rozumieć...
 
 
piotreksu 
Strażnik

Wiek: 36
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 149
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2005-03-14, 19:57   

jesli vhodzi o bron palna to nie polecam znam kilka osob ktore jej uzywaja i nosza na codzien. zeby nosic bron palna trzeba miec bardzo silna psyche bo czsami czlowiekowi odbija i czuje sie bogiem bo ma bron cos w stylu "a wy mi mozecie naskoczyc..." a to moze prowadzic do wielu powaznych problemow, sam posiadam bron palna w pracy i musze przyznac ze czsami czuje sie "wyjatkowy" i "wszechwladny", chyba mam wiec cos nie tak z psycha...
w kazdym razie na ulice wybralbym pistolet gazowy, poniewaz juz samym wygladem odstrasza.
 
 
 
XFactor 
Posiada 4 dan


Trenuję: karate shotokan
Wiek: 36
Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 496
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-03-14, 20:00   

A nie mówiłem, a nie mówiłem. Zawodowiec potwierdza moją opinię ;) ;) ;)
 
 
wojownik 
Szefu


Trenuję: BRAK
Wiek: 39
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 1058
Wysłany: 2005-03-14, 20:10   

Cytat:
w kazdym razie na ulice wybralbym pistolet gazowy, poniewaz juz samym wygladem odstrasza.

no ja tez myslalem o gazowej bo spacerowanie z ostra amunicja jest delikatnie mowiac nienormalne i bardzo nieebezpieczne...

moze i nun ma zasieg ale gaz tez ma bardzo duzy, pamietam w szkole sredniej rozpylony przed lekcja w kalesie narobil niezlego zamieszania :)
wiec jak ktos CI psiknie w twarz a twoj nun go nie dosiegnie to bedzie po tobie :)
_________________
http://atrapygumowe.pl
 
 
piotreksu 
Strażnik

Wiek: 36
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 149
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2005-03-14, 23:00   

zasieg chmury gazu wystrzelonej z pistoletu to 3-4m wiec wystraczajaco duzo a jej szerokosc to ok 1,5 m
 
 
 
wojownik 
Szefu


Trenuję: BRAK
Wiek: 39
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 1058
Wysłany: 2005-03-16, 20:38   

piotreksu napisał/a:
zasieg chmury gazu wystrzelonej z pistoletu to 3-4m wiec wystraczajaco duzo a jej szerokosc to ok 1,5 m

czyli mamy doze szanse aby takiego nunchakowca obezlwadnic ?
_________________
http://atrapygumowe.pl
 
 
piotreksu 
Strażnik

Wiek: 36
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 149
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2005-03-16, 23:11   

mysle ze jak wyciagniemy pistolet gazowy to przeciwnik z nunem zrezygnuje od razu poniewaz wyglad takiej broni jest identyczny jak takiej na ostra amunicje, kolo nie ma pewnosci czy aby takiej wlasnie nie posiadamy a nie sadze by chcial to sprawdzic:)
 
 
 
wojownik 
Szefu


Trenuję: BRAK
Wiek: 39
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 1058
Wysłany: 2005-03-17, 16:33   

wiec co wedlug Ciebie ejst skuteczniejsze bron gazowa czy nun ?
_________________
http://atrapygumowe.pl
 
 
Arlo 
Posiada 2 dan
Furczący Arlo


Wiek: 41
Dołączył: 02 Mar 2005
Posty: 105
Skąd: Skarżysko Kamienna
Wysłany: 2005-03-17, 22:46   

skuteczniejsza z tych dwuch to pewnie gazowka, ale czy bezpieczniejsza? cheba nie ze wzgledu to o czym pisal piotreksu
_________________
Babylon must Fall!!!
 
 
 
wojownik 
Szefu


Trenuję: BRAK
Wiek: 39
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 1058
Wysłany: 2005-03-17, 22:52   

a jak z pozwoleniami na bron gazowa czy posiadajac i uzywajac ja nie na robimy sobie klopotow ?
_________________
http://atrapygumowe.pl
 
 
szwagier 
Posiada 4 dan

Wiek: 29
Dołączył: 11 Lut 2005
Posty: 229
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2005-03-18, 07:03   

z tego co wiem to moja siostra sprawiła sobie taki gaz w sprayu, ceny nie są zbyt wysokie
no i człowiek sie czuje bezpieczniej :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group