Poprzedni temat «» Następny temat
Niepełnosprawność a sztuki walki.
Autor Wiadomość
Jerdas 
Posiada 1 dan

Trenuję: BRAK
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-04-22, 22:27   Niepełnosprawność a sztuki walki.

Witam,

Aby się nie rozwodzić, napiszę wprost. Jestem niepełnosprawny, nie jeżdżę co prawda na wózku inwalidzkim, ale mam 2 grupę inwalidzką. Mam uszkodzony prawy bark i o ile jestem w stanie wykonać nim większość ruchów potrzebnych w codziennym życiu o tyle w rzeczach wymagających większej ruchliwości jest już trudniej a nawet są one dla mnie nie wykonalne. wadę, defekt posiadam od urodzenia i przez niego musiałem stać się leworęczną osobą. Nie wiem jak mam opisać dokładnie co mi dolega, ale w skrócie chodzi o ograniczoną mobilność całej ręki od barku aż po nadgarstek.

Do pewnego momentu w swoim życiu byłem non-stop rehabilitowany, jednak w pewnym momencie zarzuciłem to i po kilku latach nie tyle mam ochotę na nowo powrócić do rehabilitacji a nauczyć się robić coś innego, co może mi się przydać. Nie będę oszukiwał, trochę "zapuściłem" swoje ciało, mam zerową kondycję i powoli, acz nieubłaganie rośnie mi brzuch.

Przez fakt, iż byłem bardzo bierną osoba w swoim otoczeniu nie mam nikogo, kto jest aktywny sportowo i nie bardzo wiem jak zacząć swoją przygodę ze sportem, który w zasadzie słabo mnie rajcuje.

Jednak chciałbym nauczyć się walczyć, w celu poprawy ciała, a także zwykłym, wręcz prozaicznym [celu] zdobycia umiejętności samoobrony a co za tym idzie poczucia większego bezpieczeństwa w mieście.

Jednak nie chciałbym trenować samoobrony tylko coś co ma jakąś nazwę, jeśli wiecie o czym mówię. Nie bardzo znam się na sportach walki, możecie mi coś doradzić? Miło byłoby, jeśli także kaszlalibyście mi miejsce gdzie miałbym się udać, mieszkam w Warszawie (miło by było jakby było tanio)? Chodzi mi o miejsce, a może nawet jednego człowieka, który by mógł mi pomóc, nie chce z siebie robić jakiejś ofiary, ale nie ukrywam, że przez mój defekt mam problemy z własną samooceną i jeśli chodzi o ruch strasznie jestem wycofany, po za tym wszystko ze mną w porządku. :)


Pozdrawiam i liczę na jakiś odzew. Łukasz.
 
 
LesnaChata_pl 
Posiada 1 dan

Trenuję: karate
Dołączył: 27 Sty 2013
Posty: 40
Skąd: Jastrowie
Wysłany: 2013-04-29, 17:19   

Ciężko jest trenować sztuki walki mając niesprawny bark,można nauczyć się jednie niektórych ciosów,kombinacji samoobrony,powiedzmy KravMagi,ale aby trenować codziennie- nie polecam. Ważniejsze będzie tutaj moim zdaniem zdrowie.
 
 
Fraggles 
Posiada 2 dan

Trenuję: Shaolin Kempo
Wiek: 48
Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 54
Skąd: Warszawa, Lublin
Wysłany: 2013-05-13, 23:31   

Podobnie jak mój poprzednik, nie polecam samoobrony, ani żadnych sportów walki. Jedyne co możesz ćwiczyć to sztukę walki . Mieszkasz w Warszawie, jakoś mi się wydaje, że są tam sekcje np. Wu Shu dla niepełnosprawnych Jeśli chcesz być w normalnej sekcji, pierwsza rzecz - powiedz dokładnie Nauczycielowi, na czym polega twoja ułomność. Jeśli wie co robi - dostosuje do Ciebie techniki. Ja np. uprawiam Shaolin Kempo i jest u nas cała seria technik tzw. "jednorękiego mnicha", która naucza obrony i ataku gdy masz sprawną tylko jedną rękę. Trzymaj się i działaj :))
_________________
Fraggles
 
 
Jerdas 
Posiada 1 dan

Trenuję: BRAK
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-20, 01:31   

Dziękuję za odpowiedzi.

Przez pewien czas myślałem, aby trenować Muay Thai u Bartosza Walczewskiego, w jego biogramie wyczytałem, że jest rehabilitantem, więc powinien wiedzieć jak ze mną postępować.

Jednak najpierw postanowiłem jakoś rozruszać moje skostniałe ciało, niestety nie udało mi się. Jednak to nie miejsce, aby się wyżalać.

Zastanawia mnie fakt czy jest jakikolwiek sens w wieku 23 lat zacząć coś trenować, czy w ogóle da się. Każda moja aktywność kończy się potwornym zmęczeniem (zawroty w głowie, mroczki w oczach). Nie wiem jak zacząć, od podstaw. Internet dużo mi nie pomógł, większość propozycji mnie przerasta, szukałem jakiejś osoby, która by mi pomogła zmotywowała, jednak nie powiodło mi się i to. (Chyba, że za jakąś kwotę, na co jak na razie mnie nie stać.) A jak już ktoś chciał, czy to ze mną chociażby pobiegać to stwierdzał, że za bardzo odstaję kondycyjnie i nie realizuję swojego treningu.

Czy jest tu osoba, która podpowie jak zacząć?

Pozdrawiam.
 
 
Fraggles 
Posiada 2 dan

Trenuję: Shaolin Kempo
Wiek: 48
Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 54
Skąd: Warszawa, Lublin
Wysłany: 2013-06-20, 11:59   Polecam Ci w takim razie Tai Chi

Zapisz się na Tai Chi. Wzmocnisz się, uregulujesz organizm. Nawet u mnie w Shaolin Kempo przed końcem treningu jest 20 min. form Tai Chi na uspokojenie, wyciszenie i wzmocnienie energii po męczącym treningu. GORĄCO POLECAM Tai Chi.
_________________
Fraggles
 
 
Klaudyna 
Posiada 1 dan

Trenuję: IAIDO
Wiek: 33
Dołączyła: 18 Cze 2013
Posty: 11
Wysłany: 2013-06-21, 08:33   

Jerdas nie przejmuj się pierwszym niepowodzeniem. 23 lata to na pewno nie za późno żeby zacząc trenować. Niektórzy zaczynają przecież znacznie później.
Co do mroczków przed oczami, to może za dużo od razu od siebie wymagasz. Zacznij spokojnie i powoli. Masz dużo czasu.
Co do Twojej niepełnosprawności to myślę, że Fraggles bardzo rozsądnie pisze. Może nie wszystko mozesz trenować, ale coś ma pewno się da. Jeżeli znajdziesz kompetentnego nauczyciela i powiesz mu dokladnie co Ci dolega, to powinien doradzić Ci odpowiedni trening. Także nie poddawaj się! :)
 
 
Fraggles 
Posiada 2 dan

Trenuję: Shaolin Kempo
Wiek: 48
Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 54
Skąd: Warszawa, Lublin
Wysłany: 2013-06-21, 14:57   

Dziękuję Klaudyna:). A dla Ciebie Jedras - ja zacząłem ćwiczyć mając 22 lata, wiek nie ma znaczenia..:)
_________________
Fraggles
 
 
Fightline 
Posiada 1 dan

Trenuję: Karate
Dołączył: 30 Wrz 2013
Posty: 31
Wysłany: 2013-09-30, 17:45   

Zgadza się,wiek nie ma takiego dużego znaczenia,liczy się co innego- chęci i zapał do cwiczeń,treningu Sztuki Walki. Rozejrzyj się jeszcze i poczytaj na temat BJJ,może akurat cię zainteresuje.
 
 
bartnik 
Posiada 1 dan

Trenuję: brak
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 3
Wysłany: 2015-05-28, 11:07   

Pewnie zanim zaczniesz trenować to musisz poprawić kondycje i wprowadzić dietę wysoko energetyczną
 
 
Jeranio 
Posiada 1 dan

Trenuję: Judo
Dołączyła: 05 Lis 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-11-05, 15:28   

Nie będę ukrywać że dołączyłem do tego forum z powodu na ten temat. Ogólnie też choruję, ale ja na RZS, zawsze mi mówiono żeby się od takich sportów trzymał z dala ale jednak mam potrzebę żeby umieć się samemu obronić. Dodatkowo ostatnio zaatakowało mi właśnie stawy barkowe i nie wiem co mógłbym teraz z sobą zrobić. Czy znacie jaki sport który nie obciąża za mocno stawów?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group