Poprzedni temat «» Następny temat
wymiary i nie tylko - kobietom wstęp wzbroniony
Autor Wiadomość
roofoos 
Posiada 2 dan


Wiek: 30
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 45
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-02-08, 20:27   

wiecie co oznacza pojęcie "dziewczyna z różowym mózgiem"? to są te wszystkie opalone solarnie dziewczyny ze sztucznymi blond-włosami, różowo-błękitnymi ubrankami i najlepiej jeszcze butami z futerkiem. Tak, nienawidzę takich panienek.

mój ideał to dziewczyna która ma poczucie humoru, która mnie rozumie (oj, czasem ciężko :P ), która jest niższa ode mnie (mam około 185cm) i taka dosyć drobna. Wiecie, żebym mógł ją na rękach nosić :D . Wiek nie gra roli (no dobra, są pewne granice ;) ) Włosy, oczy i inne pierdółki są raczej mało ważne. No dobra, oprócz włosów 2mm :)

Aha, ideał numer 2: biseksualna nimfomanka z podobną koleżanką - mogą być bliźniaczki :P
_________________
I love smell of napalm in the morning...
 
 
angelus88
[Usunięty]

Wysłany: 2006-02-08, 21:39   

aha żebyś się nie przeliczył, bo może się okazać że od kilku miechów spotykasz się z miriam i nawet o tym nie wiesz. Co do nimfomanek byłbym ostrożny, można coś złapać w takim położeniu, nie ma żartów. Jak dla mnie nie mogła by być wyższa ode mnie czyli 174 max a optymalnie 165-170 nie wiem czemu tak często faceci umawiają się z laskami o 50 cm niższymi? Ani to wygodne ani praktyczne. Jak już nasza wielceszanowna koleżanka nadmieniła trzeba by kogoś lepiej pozanać ale mówię nie da się zaiste pozanć człeka drugiego zanim nie spotka nas razem coś złego. Gdzy jakaś katastrofa nam się przydaży mamy jasno naświetlony obraz naszych marzeń. Kadżda kobieta i facet też nie wie czy może na drugą osobę liczyć w potrzebie. :shock: :shock: :shock: :shock: Ha ha jestem trzeźwy, naprawdę, ale mi się powiedziało, chyba od roku tak nie miałem.
 
 
roofoos 
Posiada 2 dan


Wiek: 30
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 45
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-02-09, 13:43   

oczywiście z tymi nimfomankami, itp. to żartowałem

masz rację, że trzeba dobrze poznać drugą osobę, bo jeśli leci się tylko na urodę, to o czym będziesz z nią gadać na emeryturze? :)
_________________
I love smell of napalm in the morning...
 
 
angelus88
[Usunięty]

Wysłany: 2006-02-09, 14:37   

roofoos napisał/a:
oczywiście z tymi nimfomankami, itp. to żartowałem
masz rację, że trzeba dobrze poznać drugą osobę, bo jeśli leci się tylko na urodę, to o czym będziesz z nią gadać na emeryturze? :)
Nie szukam żony :mrgreen: :mrgreen: , ale ogólnie łapię Twój przekaz, nie zamirzem być z 1 dziewczyną do emerytury taka szansa jest marna ale chodzi o to żeby coś na tym zyskać a nie prowadzić bezsensowne wywody o niczym. Mam w domu kilka ścian jak mam ochotę na monolog to sobie siadam i gadam* to też taka przenośnia jest. :mrgreen:
 
 
roofoos 
Posiada 2 dan


Wiek: 30
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 45
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-02-09, 15:08   

ja uważam, że jak kochać to raz na całe życie...
_________________
I love smell of napalm in the morning...
 
 
wojownik 
Szefu


Trenuję: BRAK
Wiek: 39
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 1060
Wysłany: 2006-02-09, 15:13   

roofoos napisał/a:
ja uważam, że jak kochać to raz na całe życie...
Tylko jak to zrobić ?
_________________
http://atrapygumowe.pl
 
 
Meryl 
Posiada 2 dan


Wiek: 33
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-02-09, 16:01   

no właśnie... dobre pytanie... ciekawe czy ktoś na nie odpowie, ja niestety nie znam odpowiedzi
_________________
:)
 
 
 
angelus88
[Usunięty]

Wysłany: 2006-02-09, 16:09   

Meryl napisał/a:
no właśnie... dobre pytanie... ciekawe czy ktoś na nie odpowie, ja niestety nie znam odpowiedzi
Ja odpowiem, zakochać się w wieku 50 lat i umżeć jak się ma 52 na zawał serca podczas szczytowania (oczywiście razem). Trzeba poznać naprawdę, wiele, wiele, wiele, różnych osób. Prawdopodobieństwo jest znikome że za pierwszym razem trafimy i dodatkowo sama do nas przyjdzie.
ALE MA BYĆ O WYMIARACH (tych duchowych też ale schodzimy z tematu)
 
 
roofoos 
Posiada 2 dan


Wiek: 30
Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 45
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-02-09, 18:03   

ja uważam, że nie ma miłości od pierwszego wejrzenia... nie, inaczej. miłość od pierwszego wejrzenia przeważnie się okazuję tylko zauroczeniem. uważam, że jak się pozna wiele dziewczyn to któraś na pewno stanie się nam na tyle bliska, że będziemy chcieli z nią spędzić całe życie...

wymiary: 69x69x69 :P
_________________
I love smell of napalm in the morning...
 
 
Yakubu
[Usunięty]

Wysłany: 2006-02-09, 20:08   

Ale czesto to zauroczenie przechodzi w milosc... Nie wiem jak to jest, ale czlowiek potrafi wyczuc, ze dana osoba jest "ta pasujaca" gdy tylko na nia spojrzy.
 
 
angelus88
[Usunięty]

Wysłany: 2006-02-09, 20:09   

roofoos napisał/a:
wymiary: 69x69x69 :P
To chyba skrzynia a nie kobieta :shock:
 
 
Yakubu
[Usunięty]

Wysłany: 2006-02-09, 20:11   

Ale widac roofoos ja kocha i mowi na nia: "moja skrzyneczko". :D
 
 
Fish 
Posiada 4 dan

Trenuję: Trenowałem: Iaido/kenjutsu & Oyama Karate
Wiek: 30
Dołączył: 30 Maj 2005
Posty: 252
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-02-09, 20:56   

Yakubu napisał/a:
Ale czesto to zauroczenie przechodzi w milosc... Nie wiem jak to jest, ale czlowiek potrafi wyczuc, ze dana osoba jest "ta pasujaca" gdy tylko na nia spojrzy.
jkaos nie wierzę aby mozna było idąc ulicą spojżeć na jakąś dziewczynę i stwierdzić "z nią chcę spędzić resztę mojego życia" -.- w takiej sytuacji to raczej by było cos w stylu "O! ta jest fajna" albo "fajna dupa" czy tez " <świst gwizd>" (;P) - takie są realia moim zdaniem :/ tak juz jest bylo i będzie... :idea: wszystko sprowadza się do rozmowy :idea:
_________________
"Jedna rzecz jest tak pewna jak zgon,
My zmienimy się i rzeczy nam drogie zbledną,
Tak jak już zbladły nie raz,
Znikną tak jak piana na wodzie,
Jak na brzegu piach."
 
 
 
Meryl 
Posiada 2 dan


Wiek: 33
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-02-09, 21:13   

też osobiście nie wierzę w miłość od 1 wejrzenia... Moja teoria jest taka (wysunęłam ją z mojego doświadczenia, chcoaż jest nie jest duże jak na prawie 21 lat): na początku zawsze jest zaurocznie, dopiero z czasem albo przeminie albo przerodzi się w coś głębszego - przeciez nie można kochać człowieka po 5 minutach (chociaż może to jest możliwe). Częściej się zdarza, że przemija
_________________
:)
 
 
 
Yakubu
[Usunięty]

Wysłany: 2006-02-09, 23:12   

Fish napisał/a:
jkaos nie wierzę aby mozna było idąc ulicą spojżeć na jakąś dziewczynę i stwierdzić "z nią chcę spędzić resztę mojego życia" -.- w takiej sytuacji to raczej by było cos w stylu "O! ta jest fajna" albo "fajna dupa" czy tez " <świst gwizd>"


Wiem, jestem nienormalny ale... Jasne, czasem jest tak, ze spojrzy sie i powie fajna dupa. I tyle. Ale za kazdym razem, jak spotkalem dziewczyne i "cos" mnie tknelo, to potem sie okazywalo przy blizszym poznaniu, ze procz atrakcyjnego wygladu ma taki charakter i cechy, jakie mi odpowiadaja. Taka mala metafizyka :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group